the-road-to-dreams:

Przez całe moje życie nie mia­łam po­czu­cia, że ktoś mógł­by mnie potrzebo­wać. Bar­dzo chcia­łam być dla kogoś tak ważna, że aż potrzebna. Po prostu chcia­łam znaleźć swoje miej­sce na tym świecie.

115 & 04/08/23

(via smutkiem-oddycham)

hallusinasjoner:

Często puka do mnie moja druga strona. Zbyt wiele razy jej ulegałam i będę, bo przy niej nie czuje się samotnie. Nikt normalny nie zrozumie chęci tego snu, który jest piękny i jednocześnie obrzydliwy.

beznadziejnaaaaa:

Mając dość życia, postanowiłam okaleczyć swoje ręce, przez co raz na zawsze ucierpiały moje kiedyś piękne nadgarstki w wyniku tak głębokich ran. Nie, nie żałuję. Nigdy nie żałowałam swoich czynów. Czasami mi tylko przykro, że dalej oddycham. A przecież mogłam to zakończyć tamtej nocy.

niewinn0sc:

Jest taki rodzaj samotności, wynikający z poczucia niezrozumienia, gdy się wie rzeczy, o których inni nie wiedzą i nie bardzo jest to komu przekazać, bo w gruncie rzeczy nie bardzo to innych interesuje.


Indy Theme by Safe As Milk